Dramatyczna sytuacja w pozyskiwaniu środków unijnych w Andrychowie?

Trzeba otworzyć drzwi dla funduszy unijnych! Pozyskiwanie dotacji dla swojej gminy to praca AKTYWNEGO Burmistrza i aktywnego urzędu. Dziś Gmina Andrychów szoruje po dnie w rankingu pozyskiwania środków unijnych.

Uznane wśród samorządowców i pisane przez ekspertów pismo samorządowe „Wspólnota” opublikowało ranking gmin najlepiej pozyskujących unijne środki. Ranking dotyczył projektów rozliczonych w latach 2014-2017. Andrychów wypadł w nim w opinii wielu osób wręcz słabo. Tomasz Żak w poprzedniej kampanii zapowiadał dziesiątki milionów środków zewnętrznych, a co z tego wyszło? Okazało się znów, niestety, że TO NIE TAK PANIE ŻAK… Bo w przeliczeniu na jednego mieszkańca pozyskano zaledwie 67,29 złotego. To wręcz mały ułamek tego co udało się osiągnąć w Zatorze (aż 1508,88 zł na mieszkańca), czy nawet w Spytkowicach (tam średnia wyniosła 389,35 zł).

Licząc (43.422 mieszkańców gminy i 67,29 zł na osobę), okazuje się, że Andrychów pod rządami Tomasza Żaka przez 3 lata pozyskał i rozliczył dotacje na kwotę nieco ponad 2,9 mln zł.

Zamiast wciąż wierzyć w magiczne obietnice bez pokrycia, trzeba podjąć działania, by zmienić smutną rzeczywistość, opisaną w dwutygodniku „Wspólnota”.  Warto porównać, jak wyglądało to za czasów poprzednika, krytykowanego przez pana Żaka za słabe pozyskiwanie środków zewnętrznych.

żródło: http://www.wspolnota.org.pl

Wg rankingu “Wspólnoty” za okres od 2013 do 2015 na jednego Andrychowianina pozyskano 416,97 zł (dla porównania Zator: 1071,03 zł) – co się więc stało, że w kolejnych trzech latach poziom ten spadł do 67 zł na mieszkańca?

http://www.mamnewsa.pl/gospodarka/cala-prawda-o-wydatkach-lokalnych-wladz-na-inwestycje

 

Nie krytykuję. MÓWIĘ: SPRAWDZAM!

Należy pamiętać hasła, z jakimi Tomasz Żak przejmował władzę w gminie w czasie kampanii w 2010 roku. Przecież jedną z podstaw jego retoryki było to, że poprzednik Jan Pietras nie wykorzystuje w sposób wystarczający możliwości, jakie dają unijne dotacje. Czyżby pan Burmistrz zapomniał o składanych obietnicach, ile to pieniędzy jego administracja przyciągnie z unijnych programów do Andrychowa? Wg tych obietnic z 2010 roku miało być pozyskiwane wielokrotnie więcej środków.

W 2014 burmistrz chwalił się pozyskanymi środkami w wysokości 50 mln zł. Czy prawdą jest, że w tych 50 mln były projekty złożone przez burmistrza Pietrasa: projekt na wodociągi i kanalizacje – 44 mln zł i projekt na rewitalizację centrum Andrychowa w wysokości 6 mln zł???

 

Pozostaje mieć nadzieję, że po wyborach ten stan rzeczy się zmieni. Obecna unijna perspektywa budżetowa jest ostatnią tak dużą, a co za tym idzie, ostatnią z której można uzyskać spore wsparcie dla inwestycji.

Czy Gmina zainteresowała się uruchomionymi programami, jak program Mieszkanie+, Bezpieczna +, program dofinansowania dróg gminnych?

Następca obecnego burmistrza powinien stanowczo, w pierwszych miesiącach pracy ujawnić pełny raport na temat stanu finansów gminy, podsumowujący wszystkie inwestycje ze wskazaniem, jaką kwotę dotacji gmina uzyskała, a na ile była realna szansa.

 

Źródło:
http://www.wspolnota.org.pl/fileadmin/pliki/Andrzej_Gniadkowski/Ranking_UE/Ranking_-_Fundusze_europejskie.pdf
http://www.wspolnota.org.pl/fileadmin/user_upload/Rankingi18/Nr_20_Ranking_-_Wydatki_ze_srodkow_UE.pdf
http://www.mamnewsa.pl/wiadomosci/juz-przesadzone-trzy-nowe-fontanny
http://www.mamnewsa.pl/polityka/co-urzad-chce-zrobic-w-2010-roku